Chodzi nam po głowie wspólna jazda. Taka trochę dłuższa, taka offem, taka po Polsce.
Mamy ustalony termin (3-19 lipca). Cel i wstępny plan też już mamy – o czym wkrótce napiszemy szerzej.
A na razie bardzo ogólnie:
- Po 1. #offnalegalu – pokażemy, że można w offie i to legalnie zrobić po naszej pięknej Polsce podczas jednej wyprawy kilka tysięcy km
- Po 2. Trasa to umowna pętla ze startem i metą w okolicy Kielc (wytyczanie w toku), dzienne „przebiegi” do 300 km (80% off); cała trasa podzielona na etapy (prawdopodobnie będzie ich 5)
- Po 3. Co 4-5 dni robimy bardzo krótki odcinek, żeby było więcej czasu na regenerację i spotkanie integracyjne z „odwiedzającymi” nas RATsowiczami
- Po 4. Śpimy w agro lub pod namiotami, śniadania jemy w bazie lub sobie robimy, obiady w gospodzie po drodze, kolacje różnie – w zależności gdzie nocleg (raz w agro, raz kiełbaska na ognisku itp.)
- Po 5. Przygoda!

Zakładamy jazdę każdego etapu grupą 8 os.+ Piotr Such i Paweł Relaxu jako prowadzący i zamykający. Jeśli chętnych będzie więcej na dany etap, to pomyślimy jak to ogarnąć.
Zakładamy, że można jechać z nami całość lub wcześniej zdeklarowaną liczbę etapów.
Koszty to to, co każdy wyda na siebie (spanie, paliwo, jedzenie, itp. + jakaś niewielka darowizna na RATs).
Jako, że ta impreza ma służyć propagowaniu RATs – liczymy, że każdy kto weźmie w niej udział zechce być ambasadorem RATs i pojedzie nań w ratsowej bluzie.
To jak? Jedziemy?